niedziela, 26 maja 2013

Finał akcji " I JA JESTEM MAMĄ" i ja "perfekcyjna mama"


Dziś święto każdej Mamy, a także finał akcji " I JA JESTEM MAMĄ" w której wzięłam udział :)
Cały dzień na blogu http://mamyzmaganiainiedomagania.blogspot.com będą pojawiały się sylwetki mam blogujących, bo każda z nas jest inna, mamy różne pasje, różnie traktujemy macierzyństwo.


A o to i moja sylwetka , zapraszam !


Pomysłodawczynią jest Mamamia, cudowna mama i autorka bloga mamyzmaganiainiedomagania.blogspot.com ,
 którą bardzo podziwiam.

poznajcie ją i Wy ! :)



Aleksandra Marciniak vel MamaMia



Wiek: 25 lat

Rodzina: Kochany Krzyś (25 lat) i syn Mikołaj (5 (5 miesięcy),

 no i nasz pies, Raissa vel Lusia, Dżes a Dżesa i inne ;) 
Zawód: Psycholog z zamiłowaniem do pracy kl klinicznej, 
obecnie przede wszystkim kochająca a\ mama,
 po godzinach także doktorantka na Wydziale Lekarskim CM UJ 
Moje dziecko najbardziej lubi, kiedy…..
 ….. jesteśmy wszyscy razem. Kiedy tata trzyma go na rękach a mama wygłupia się i stroi miny, kiedy dostaje całusy w jeden policzek od mamy, w drugi od taty i to jednocześnie- wtedy widzę, że nasz malutki synek aż zanosi się tym szczęściem.
Kiedy mam czas tylko dla siebie to….
 … przyznaję czasu takowego niewiele, bo jak tu mieć czas dla siebie skoro mały M. zaledwie 5 miesięcy ukończył, kiedy karmiony piersią i otoczony ogromem matczynej miłości! Ale kiedy znajdą się już te chwile, te przedpołudniowe drzemki małego M. to mama piję lekką kawę z pianką, sięga po książkę, zaczytuje się choć tylko na chwilę. Szuka inspiracji i pisze bloga. Ot jej świat!

Najfajniesze w byciu mamą jest….
….doznawanie tylu radości każdego dnia. Macierzyństwo daje mi niesamowite możliwości. Nigdy bym nie przypuszczała, że mimo chronicznego niewyspania i braku sił, będę mogła pod wpływem porannego śpiewu mojego skowronka przenosić góry i o zmęczeniu zupełnie nie pamiętać. Przed nami wielka przygoda we wspólnym poznawaniu świata.

Najtrudniejsze w byciu mamą jest
….świadomość, że całą sobą tak silnie wpływamy na to, kim stanie się nasze dziecko.

Zaczęłam prowadzić bloga bo,
 …..poczułam ogromne pragnienie dzielenia się swoimi doświadczeniami młodej mamy. Impulsem było karmienie piersią, które zaskoczyło mnie totalnie i wzbogaciło moje JA o nową bezcenną wartość. Nie umiem wyjaśnić co  się wtedy stało, jednak wiem na pewno, że to doświadczenie pchało mnie niespokojnie do innych mam, do jakiejś wspólnoty wymiany myśli.
                         
Marzę o / marzę żeby
…moja rodzina była spokojna i szczęśliwa, by osiadła w małym domku z dala od miejskiego zgiełku, gdzie kawa będzie smakowała inaczej, bo o poranku w ogrodzie, gdzie jabłoń obrodzi, gdzie najmniejsze troski pokonać będzie łatwiej, będąc na swoim.

Zapraszam do odwiedzenia  bloga Mamy Zmagania i Niedomagania, gdzie MamaMia zmaga się a czasem i niedomaga, o czym pisze wzburzona lub mniej. Gdzie świat małego M. zamyka w słowach kilku, gdzie intelektualizuje, zapytuje, wciąż poszukuje, gdzie w projekcie PSYCHO MAMA psychologiczną stroną ciekawych zainteresuje.

Zapraszam!

2 komentarze:

  1. Dziękuję za udział, za miłe słowa. Podsumuję akcję jutro, nasuwa się bowiem kilka refleksji :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. To my dziękujemy za zaproszenie ! pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń