niedziela, 9 czerwca 2013

Działking - nasz ulubiony sport :)

Kolejny dzień cudownego słońca "zmusił" nas do opuszczenia naszych 4 ścian :) Zanim jednak to nastąpiło, "perfekcyjna mama" postanowiła wybrać się do  piwnicy po "sandacze" dla Lady Wiki co by sobie bidulka stóp w tak ciepły dzień nie odparzyła. Otworzyłam więc wrota i moim oczom ukazała się wielka góra kartonów, worków i różnych przedziwnych dawno nie widzianych rzeczy, w mojej głowie jedna myśl: "znajdź matko dziecku sandały!" . No więc szperałam szukałam, a jak wiadomo kto szuka ten znajduje :) 

"SĄ!" - Odetchnęłam z ulgą wielką, ale spokoju nie dawał mi pewien worek... a że ciekawska jestem i to bardzo (chyba jak każda z nas ), postanowiłam sprawdzić jego zawartość :)
 pacze i oczom nie wierze :  cudny maleńki motorek (byłby idealny dla Lady Oli) i auto krwisto czerwone z cudnym klaksonem, które z pewnością Lady Wiki ujeżdać będzie :) 
Długo nie myśląc wzięłam łupy pod pache i marsz do domu :) Radość dziewczyn nieoceniona, a ja wciąż zastanwiałam się skąd te skarby znalazły się w piwnicy... jak się później okazało to skarby po kochanym kuzynie Kubie, którego Ladie's wielbią pod niebiosa :)
Wyszykowałyśmy się więc do wyjścia biorąc znaleziska pod pachę i czekałyśmy cierpliwie na nasz dzisiejszy   "transport" :)


Uprzejmi "Majowie" szczęśliwie dowieźli nas na miejsce dzisiejszego smażingu, czyli działke. 
Dziewczyny gdy tylko jej brame przekroczyły, wsiadły na swoje pojazdy i tyle było je widać :) Nasz ulubiony sport - działking uprawiałyśmy dzisiaj jednak w powiększonym składzie, bo byli z nami również : Babcia K. , Dziadek R., Ciocia G. , Wujek B. na chwil kilka zawitali : Ciocia K. i Wujek K.
 I oczywiście Państwo "Majowie" :)  
Dzień zaliczamy do tych bardzo udanych i chciałybyśmy by co dzień humory nam tak dopisywały!
Pamiętajcie, że czas spędzony z rodziną jest czymś bezcenny, a im nas więcej tym lepiej! 
bo "w kupie siła" jak to mawiają :)

























7 komentarzy:

  1. Fotoreportarz by Ania M.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak no tak :) dziękujemy Aniu !!! :)

      Usuń
  2. Uwielbiam działkę :) Ależ dziewczynki radosne! super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo jak ja kiedyś byłam chora i nie mogłam skakać ze spadochronem przez dłuższy czas, to każdą wolną chwilę spędzałam na działce. I powiem Ci, że coś w tym jest :)

    OdpowiedzUsuń