piątek, 14 czerwca 2013

Rodzinny czas



Kilka dni nas nie było, a w tym czasie wiele się wydarzyło :)
 Do Kołobrzegu zawitała Ciocia Asia i Wujek K. to oni są "powodem" naszej krótkiej nieobecności. 
Razem z Ladie's wpadłyśmy na chwil kilka też do BARBAB, gdzie Oli z ogromnym skupienie malowała swoje maleńkie paznokietki, a Wiki dzielnie pomagała Cioci w pracy :)
Odwiedziłyśmy też Babcie Gosie, gdzie spotkaliśmy się całą naszą familią.
Wspólnie z Babcią Lady Wiki przygotowała przepyszną pizze, która w mgnieniu oka się rozeszła :)
Kolejny wspólny dzień to dobrze Wam już znany działking :)
Ladie's były w swoim żywiole, bo jedzenia i zabawa to coś co lubią najbardziej.
Ja miałam czas na nadrobienie zaległości z sister, bo jak wiadomo kobitki plotki lubią :)
Przyłączył się do nas także uwielbiamy przez dziewczyny Wujo Adi i Ciocia Magda, także wesoło było.
To niezapomniane chwile spędzone razem , których często mi brakuje, bo rodzeństwo to wielki skarb i nie prawdą jest , że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu!
Dzięki za cudnych dni kilka i do zobaczyska mordeczki <3



















4 komentarze:

  1. super, że naładowałaś baterie! ;)
    i masz racje, to nieprawda, że z rodziną wychodzi się dobrze tylko na zdjęciu!

    ja Moją(jedyną)siostrę kocham bardzo mocno i nie wyobrazam sobie życia bez niej! ;)

    dlatego też marzy mi się siostrzyczka dla Kornelki... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pizza musiała być smaczna ;P

    OdpowiedzUsuń