środa, 28 sierpnia 2013

Radość nic nie kosztuje.

Plac zabaw, kto go nie lubi... pamiętam jak w dzieciństwie razem z rodzeństwem uwielbialiśmy szaleć na "Jordanku"- znanym na pewno przez wszystkie kołobrzeskie mamusie, bo nigdzie indziej jak tu wspomnienia wracają i chęć powrotu do czasów beztroskich :)

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Bo lubimy...



Wakacje dobiegną niedługo końca i nieuchronnie zbliża się czas poworotu do przedszkola Lady Wiki... Każdego więc dnia staramy się w pełni korzystać z tych ostatnich promyków sł,ońca, odwiedzać wspólnie miejsce te znane i mniej znane, spotykać się z tymi, którzy nie są z nami za coś lecz mimo czegoś i za to ich kochamy <3

niedziela, 18 sierpnia 2013

Wykluczona ona....

Temat dawnych znajomych i tych co ze mną zostali po urodzeniu Ladies chciałam poruszyć od dawna, ale jakoś brak odwagi... myślałam że problem dotyczy tylko mnie i że to ze mna jest coś nie tak... Kilka dni temu o swoich "znajomych" pisała jedna z moich "guru" blogowych czyt. Potworowa, o czym przeczytać możecie TU i to właśnie ona przekonała mnie że warto o tym mówić i wyrzucić z siebie to co nam na sercu leży :)

wtorek, 13 sierpnia 2013

Wyniki konkursu " Wakacyjny baby stajl"

Na konkurs nadesłanych zostało aż 220, co przeszło moje najśmielsze oczekiwania, niestety tylko 16 mogliśmy nagodzić. Nie musze Wam mówić, że wybór tych 16 zwycięskich był bardzo trudny, a gdybym mogła nagrodziłabym każde, bo wszystkie cudne :) Dziękuje wieć Wam kochani z całego serca za taki liczny udział w konkursie, a teraz czas na ogłoszenie wyników.... 

piątek, 9 sierpnia 2013

Czasem słońce, czasem deszcz...

Ostatnio nasze spokojne i w miare poukładane życie  zamieniło się w jeden wielki kłębek nerwów, niedomówień, kłótni i zakończyło się wyprowadzką całej naszej czwórki z mieszkania, które wynajmowaliśmy. Nigdy nie potrafiłam w pełni zaufać ludziom, bo już wiele razy przekonałam się że jeden człowiek drugiemu potrafi "wbić nóż w plecy" gdy ten tylko się obróci... Ubiegły tydzień był czasem mieszanki wybuchowej, bo od zdenerwowania popadałam w płacz z bezradności i poczucia że nie umiem swoim dzieciom zapewnić spokojnego życia i stałego własnego m2...