czwartek, 13 lutego 2014

Na wsi z CzuCzu


Pierwsza książeczka,
pierwsza lalka,
pierwsza zabawka już za nami,
przyszedł więc czas na pierwsze domino Lady Oli...

Cudowności od CzuCzu podziwiać mogliście u nas już nie raz
np. TU i TU i TU ,
ale pierwsze domino ma u nas swój debiut i to bardzo udany !
Kolorystyka,
wielkość,
jakość jest idealna.
Daje nam możliwość zabaw na różne sposoby,
my jak narazie z Lady Oli
jesteśmy na etapie nazywania poszczególnych zwierzaków i układania ich w pary,
choć na początku łatwo nie było,
bo nasza indywidualistka wolała krowę łączyć z bykiem,
świnkę z kurką,
myszkę z osiołkiem...
ale jest progres !
Idzie jej coraz lepiej i mam wielką nadzieję,
że za czas jakiś podniesiemy poziom trudności i zagramy w domino z kropkami,
bo karty są dwustronne.
Z czystym sumieniem POLECAM !
możecie wierzyć lub nie,
ale nasza zbuntowana i wszędzie będąca dwulatka
 potrafi na chwil dłuższych kilka bawić się i skupić
co w jej przypadku nie jest częste, bo wiecznie nie ma czasu :)














5 komentarzy:

  1. Już kilka razy widziałam te serie Czu Czu i są bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie!! Muszę takie dla Karola zakupić ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. CzuCzu jest świetne dla dzieciaków - pomysł jak i wykonanie. Nas aktualnie zajmuje memo z tej serii. Też polecamy!

    OdpowiedzUsuń
  4. to domino jest kapitalne!!! żałuję ze jak moje dzieciaki były małe to takiego nie było!!

    OdpowiedzUsuń