poniedziałek, 6 października 2014

Nowy etap...

Data ostatniego postu opublikowanego na naszym blogu jest bardzo daleka,
pewnie wiele z Was zastanawiało się przez ostatnie 2 miesiące co się z nami dzieję...
Pragnę zatem Was moi drodzy uspokoić, bo u nas wszystko OK,
jednak zaczęliśmy nowy etap, który sprawił że dotychczasowa organizacja w gruzach poległa i musiałyśmy nauczyć się na nowo ją sobie poukładać,
co by czas znaleść na małe przyjemności m.in bloga :)
Od września Wiki jest dumną uczennicą klasy I  b,
a Oli dzielnym przedszkolakiem.
Co dzień gonitwa, by zdąrzyć i o niczym nie zapomnieć sprawiła, że mało nas tu było,
ale obiecuję poprawę i postaram się jak tylko czas pozwoli nadrobić zaległości.
Swoją drogą myślałam o całkowitym zamknięciu bloga,
ale szybko ta myśl odeszła w niepamieć...
O to więc jestem, a raczej jesteśmy całe i zdrowe,
pełne pozytywnej energi i z nadzieją że jeszcze o nas pamiętacie i tak jak dawniej regularnie odwiedzać nas będziecie <3

P.S obiecuję, że w kolejnym poście Ladies się pojawią !
postaram się by choć 2 razy w tygodniu coś się u nas na blogu działo :)
ściskamy Was mocno i liczymy na Waszą obecność :*

2 komentarze:

  1. U mnie także tyle pracy, że mam tylko jedno postanowienie, a mianowicie dwa posty na tydzień. Życzę powodzenia i trzymam kciuki:-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń